piątek, 19 maja 2017

Czas remontu nastał...

Witajcie.

Co tam u Was? Jak pogoda? Ciepło... gorąco, żar z nieba leci. Dobrze. Na razie, lecz dla mnie ciut za ciepło. Nie, za gorąco. Lubię ciepło ale no takie umiarkowane. Znośne.

A u mnie? Zaczęło się. Praca zawodowa swoim torem biegnie, a obok ta domowa.
Wszystko ładnie trzeba do poniedziałku przygotować:
- firanki pościągać,
- dywany pozwijać,
- powynosić łóżko i inne przedpokojowe meble,
- listwy pozrywać (będą nowe, leżą już kupione),
- no i oczywiście wszystko ładnie jeszcze pozabezpieczać, co za ciężkie i wynieść się nie da.💪

Salon zawalony ciuchami i innymi 'gratami'.
Gniazdka nowe już porobione, instalacja przeniesiona to tu to tam. Dodatkowy kabel do tv też jest (może kiedyś się przyda w sypialni tv, kto to wie).
No to teraz pora na malowanie. Uznaliśmy z Franciem, że sypialnia będzie w kolorze brzoskwiniowym. Myślę, że ślicznie będzie się on komponował z nowymi meblami. Brzoskwinia, taki ciepły kolorek ... i chcę nie jak kiedyś pastel. Teraz nie!! Ma być mocny i wyraźny kolor. 😮

Po malowaniu zaraz będzie meblarz, a po meblarzu szybkie sprzątanie bo??

Dobrze, napiszę ale Ciiii 😊
To tajemnica (to nic, że wszyscy wiedzą).
Sikoreczka & Francio
za 49 dni powiedzą sobie:  TAK! 💗💘💖💕


życzę miłych
nocy i dni
✋✋

21 komentarzy:

  1. No to Sikoreczko duzo szczescia!!! i ladengo brzoskwiniowego koloru!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O ranciu :) Będzie ślub! Pewnie odliczasz już dni i godziny ;p

    A brzoskwinię mam w kuchni, al nie jakąś mocną i wyraźną- tak mi się wydaje. Może niedojrzała ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Liczymy dni i godziny. Zasuwa ten czas. :-) jak po malują to się pochwałę

      Usuń
  3. Witaj !
    Remonty, to ciężki u mnie temat, bo zawsze jakieś komplikacje.
    Ślub- miła uroczystość. U mnie w lipcu ślub i wesele pierwszego dziecka!
    Szybkiego, udanego remontu, a potem pięknej ceremonii:)
    Serdeczności przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo. Nasz ślub tez w lipcu. Oby tylko nie było zbyt upalne. Pozdrawiam

      Usuń
  4. No to Sikoreczko życzę Ci dużo szczęścia na nowej drodze życia i dziękuję za wizytę.
    Jak ja nie cierpię remontów w domu, ale jak trzeba to trzeba i już. A jak mieszkanie odnowione to tak jak nowe i człowiek też czuje się odnowiony.

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że u Ciebie są duże literki to moje oczka spoko sobie dają radę...

      Usuń
    2. Też nie lubię remontów, ale w sumie jest to też dobry czas by współpracować wspólnie z partnerem. :)'A co do wielkości liter to myślałam o jeszcze większych, ale jakoś mi się nie podobają takie wielkoludy.

      pozdrawiam

      Usuń
  5. Dziękuję za odwiedziny u mnie na blogu. Życzę aby ten remont przeszedł szybko i bezboleśnie, a efekt Cię zadowolił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję. Nasza ekipa malarzy jakoś zawsze spokojnie umie dobrać odpowiednie dla mnie kolory.
      Jeszcze nie było momentu aby mnie zawiedli.
      pozdrawiam

      Usuń
  6. Klik dobry:)
    Przybywam z rewizytą, ale widzę, że nie posiedzę długo bezczynnie, bo remont trwa. W czym zatem mogę pomóc?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomóc;) miło z Twojej strony. Wypijemy herbatkę lub kawkę. pozwijamy dywany. ściągniemy pajęczyny i teraz na fachowców już czekamy.

      Usuń
    2. Pajęczyny zostawmy dla fachowców. Załatwią je podczas gruntowania. ;) :)

      Usuń
    3. hahahahahaa... a co, niech chłopy się nimi zajmą.
      hihihih

      Usuń
  7. Taki remont to fajna sprawa, chociaż w trakcie ubabrać się trzeba. Za to potem wszystko wygląda i pachnie tak świeżo! A to ważne szczególnie, kiedy wchodzicie na taki nowy etap życia :)))
    Brzoskwiniowy to fajny kolor, miałam taki dość długo u siebie w domu, bardzo ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak. jakoś tak mi się uwidziało w sypialni. :)
      wczęsniej miałam aż 3 kolory. też fajnie to wyglądało. pozdrawiam.

      Usuń
  8. p.s. pogoda w Bremerhaven nie za gorąca, jokoło 20 stopni na plusie. Fajnie się wczoraj w ogrodzie siedziało i na rowerkach jeździło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ps. Też chcę na rowerek, ale na razie remonty trwają. Byle do lipca. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie remont także by się przydałł

    OdpowiedzUsuń