piątek, 16 czerwca 2017

Lumix DMC-SZ10

Witajcie 😊!

Wybrałam się dziś z Franciem i "Żółtkiem" na spacer. Uznaliśmy jednogłośnie, że pora wypróbować nowego Lumixa. Violka pod ostatnią notką pisała bym go poznawała. Robię to nieustannie, ale znając życie, tak jak mój poprzednik z OLYMPUSA - będzie mnie zaskakiwać przez cały czas (nawet po ponad 6-letnim użytkowaniu).

W komentarzu też poprzedniej notatki pojawił się link do jednej ze stron opisujących mniej więcej funkcjonalność Lumix'a. Dziękuję za niego Soniu 😊😊😊.
Nie przestudiowałam jeszcze wnikliwie recenzji klik lecz spojrzałam na opinie które pozostawili posiadaczego tego modelu.
Zainteresował mnie komentarz w którym ktoś pisze, że ostrość jest łapana poza fotografowanym obiektem tzn. chcę zrobić zdjęcie kwiatka, a łapie mi ostrość obok. Czy tak jest na prawdę, możecie ocenić za chwilkę sami.
To samo dotyczyć będzie komentarza dotyczącego rozmazania obiektów podczas przybliżenia np. 6xzoom, czy nawet większego. Komentator na owej stronie pisze, że jest tragedia. Ocenicie sami, czy faktycznie jest tragedia. Czy zdjęcia są rozmazane, czy model ma problem z ustawieniem i wyostrzeniem kwiatka?

1) Model nie posiada funkcji MACRO ale można ustawić i zrobić zdjęcie tak jakby ta funkcja była:




Nie zauważyłam też problemu podczas robienia zdjęć pszczółce latającej między kwiatami:


I jeszcze dam tu z 2-3 zdjęcia jako dowód, że się da wydobyć kwiatuszek z odmętów traw, chwastów itp:




I jak?? 😊 Da się??  Pewnie, że się da. A jakże. Potrzeba tylko cierpliwości troszkę aż aparat znajdzie ostrość na punkt i na element ( w tym wypadku kwiaty). I powiem szczerze, że zoom'em kręcić nie trzeba. Nic nie przybliżać a są cuda (jak dla mnie oczywiście).
Dodam tu jeszcze jedno zdjęcie, które też uważam za cudowne, chociaż mam wrażenie, że ono jest łatwiejsze do zrobienia. To co chcemy uchwycić jest bardziej w głębi czyli tak to wygląda:


Nie interesuje nas trawa i źdźbła ale właśnie ten piękny niebieski kwiatek lub (jak poniżej) nie ważne są kraty ale to co jest poza nimi:


2) Przybliżenie czyli nastawienie np. zoom x6 czy więcej daje brzydki efekt, obraz zamazany, nic nie widać pixele i takie tam.
No dobrze. Przypominam że cyfrowy aparat to nie lustrzanka!! Nie oczekujmy kokosów. Mam jednak wrażenie, że przybliżenie w Lumix DMC-SZ10 daje ładniejszy efekt niż w moim poprzednim OLYMPUS-ie. Co mnie niezmiernie cieszy. 😀
Dość pisania pora na fotografie (i oczywiście oceńcie sami):

a) korona drzewa na tle nieba:

b) pociąg jadący z drugiej linii brzegu wielkiego stawu:

c) kaczucha pływająca w stawie:

d) słup elektryczny z tłem nieba:

e) piękne kwiatuszki rozsiane po drugiej stronie rowu:

f) Lil siedząca z drugiej strony stołu:

Jak widać da się zrobić ładne ujęcia. Cyfrowe aparaty uczą mnie nieustannej cierpliwości. A co do lustrzanki - dorobię się może. A może nie. Technika idzie do przodu, więc jest szansa, że kolejne aparaty cyfrowe też będą miały w sobie jeszcze lepsze ulepszenia. 🙂🙂🙂

Na koniec notatki rzucę jeszcze kilkoma zdjęciami, ujęciami wykonanymi Lumix'em:






Muszla pod wodą. Szkoda, że nie było tu rybki:

A to właśnie jest "Żółtek" vel Venus:


Żółtek lubi wspinać się i podróżować na ramieniu Francia:










Dumna Lil kończy dzisiejszy test Lumix'a:

Miłych nocy
i dni
Sikoreczka ✋✋✋

16 komentarzy:

  1. Udane fotki. I faktycznie kwiatuszki na zbliżeniu bardzo wyraźne. A zdjęcie z torami zza siatki ogrodzeniowej jest mega! :)
    Ciekawa jestem, jak aparat sobie poradzi z obiektami np. w mieszkaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo jak z tymi poza :) będzie za jakieś 2-3 notatki jeszcze jeden tester albo dwa... z tym co w domu, w pomieszczeniu oraz z tym co w nocy i wieczorną porą.
      pozdrawiam Ciebie Violu

      Usuń
    2. No i super!
      Miłego dnia :)

      Usuń
    3. chyba jednak tester pojawi się jutro odnośnie obiektów w domu, myślę, że będzie okej.

      Usuń
  2. rzeczywiście zdjęcia wychodzą cudownie :) no i takie piękne kwiaty aż miło się ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję. Mimo to nadal tęsknię za moim poprzednikiem chlip chlip

      Usuń
  3. Bardzo udana sesja fotograficzna :)
    Możesz być zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakże jestem. :) ino Olympusie - wróć do mnie też :)

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia. Pięknie uchwyciłaś kwiatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nowy sprzęt- nie mogę narzekać.

      Usuń
  5. Ta kaczucha to łyska. Super makro, liczę zatem na piękne zbliżenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Mam nadzieję Zbyszku, że ani aparat ani ja nie siądziemy na laurach hihihhi.

      Usuń
  6. bardzo ciekawe zdjęcia, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń