wtorek, 13 czerwca 2017

Lumix jest z nami :)

Witajcie 😁!!

Jestem szczęśliwa, nawet bardzo.😀😀😀
Niestety nie znalazłam aparatu, ale mam nowy. Tak, bo jak wcześniej pisałam bez aparatu czuję się jak bez ręki.

Wczoraj jak wróciłam z pracy, to wraz z Franciem pojechałam po aparat. Chciałam do Media Expert do Cieszyna. Pojechaliśmy. Byliśmy na miejscu lekko po 19:00 ale okazało się że zamknięte. Już ?? 😕 tak już? SZOK!
No dobrze. To na Jastrzębie z powrotem. Przynajmniej tam w ciągu tygodnia sklepy i markety są otwarte dłużej, bo do 21:00. Ja tam weekend rozumiem krócej albo zamknięte w niedzielę, ale w tygodniu. Ale mało ważne. 

Carrefour jak zawsze otworzył przed nami swoje wrota i tak płynąc na ruchomych schodach wpakowaliśmy się na parter albo I piętro (jak kto tam woli, patrzy czy liczy). Weszliśmy do Media. 😊
Szukanie stoiska z aparatami nie zajęło nam długo, wyboru też (jak się później okazało) aż tak wiele nie było. Może z 25 sztuk różności stało i kilka pustych miejsc, bo sprzedane.
Okejka. to co? lustrzanka cyfrówka... smolę lustrzankę. Nie mam zakładu fotograficznego. Cyfrówka i tyle.  Peszek tylko taki, że nie było Olympusa. No dobrze. Myślę myślę. Wybieram. Jeszcze tylko karta pamięci. Płacimy aaa no i sprawdzamy czy wszystko jest. I do domciu z nowym cacuszkiem. 📷

A Lumix z Panasomic'a wygląda sobie o tak:





Śliczniutki, czarny. Nie mieli srebrnych już. Mówi się trudno.
A tak wygląda jak go załączę:



A na dodatek, jakby tego było mało ma obracaną klapkę do góry (czy tam wysuwaną - jak kto woli) i można sobie pstryknąć selfie na tle zamku, kwiatków czy z kotem, psem... albo z (moim wypadku) Franciem. A  co, a jakże:





Parametrów troszkę ma, ustawień też. Nie wszystko jeszcze załapałam. Dopiero mam go zaledwie 24h w domu.
Jedynie czego nie umiem znaleźć (bynajmniej jak na razie) to makro. Jest przybliżenie, ale nie ma ustawień jak w moim poprzedniku na makro (takie stałe). I nad tym na razie boleję. A może jest, tylko że jeszcze nie wiem że jest. Muszę poklikać, poszukać. Może wujek Google coś dopomoże w tym kierunku.

A na koniec przesyłam próbne foto które dzisiaj robiłam. Chyba nie jest źle:





Kończę notatkę. Lecę dalej nadrabiać zaległości. Mam ich na około do na prawie 48 godzin wstecz. Wskakuję pooglądać co u Was się dzieje. Jakie macie nowości, komentować i spać.

Miłych nocy
i dni
Sikoreczka 😁

20 komentarzy:

  1. Doskonale Cię rozumiem, ja też bez aparatu jak bez ręki. Oby Ci dobrze służył :)
    Fajna ta wysuwana klapka. Zdjęcia próbne bardzo dobrej jakości.
    Powodzenia z nowym Lumixem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko. Dajemy radę. Jutro mam wolne to będę go bardziej testować i się uczyć.
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Chyba ustawienia macro nie ma, ale pewnie będzie robić ładne zbliżenia i bez tego :) Przykładowe zdjęcia wyszły fajnie :)
    http://www.optyczne.pl/7847-news-Panasonic_Lumix_DMC-SZ10.html
    _sonia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Soniu za artykuł. Przyjże się mu wieczorkiem po pracy.
      pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Ja też mam Lumixa :) Nie jest to lustrzanka, ale mercedes, który stoi w stodole i nie jeździ też nie przynosi korzyści ;) Ważne, że jest i działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też nie lustrzanka a cyfrówka :D hihi jak na razie rozpracowuję aparat. mam nadzieję, że dam radę go oswoić po swojemu.

      Usuń
  4. No ja się właśnie zastanawiam nad lustrzanką, bo mój Nikuś ma już swoje lata...Z drugiej strony, czy ją potrzebuję? wątpię.
    A zdjęcia pięknie wyszły! Tylko pilnuj, nie zgub..tfu, tfu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę teraz bardziej ostrożniejsza. o wiele bardziej.jakby tfu tfu znów bym zgubiła to chyba się zapłaczę

      Usuń
  5. Rozkminiaj tego Lumixa i dziel się tym tutaj - ja chętnie poczytam, bo też muszę kupić aparat. Zdjęcie jest śliczne :)
    ps. jesteś z SJZ? Ja z SWD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozkimuję. Na razie nie narzekam. Pomimo to jeszcze dokupię cyfrówkę z OLYMPUSA. Jakoś mi ta firma bardziej siadła. hihihi. Może dlatego, że 6 lat na Olympusie. cykam robię i próbuję. :)
      o SWD... to bliziutko. Jestem bardziej SCI. A tak dla pośmiania się. SJZ graniczy z nami i mam tam bliżej niż do SCI.
      pozdrawiam.

      Usuń
  6. Śliczne zdjęcie próbne :) Ma potencjał :) Ja na razie robię zdjęcia męża lustrzanką i swoim telefonem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustrzanki też mnie ciągną ale tych obiektywów później tyle i noszenia. A fonem też robię. :) te z fona to bardziej na instagram wpadają.
      ozdrawiam.

      Usuń
    2. Sikoreczko, nie jest źle tylko rewelacyjnie! Wszystkie szczegóły widoczne. Podziwiam Twoją znajomość aparatów fotograficznych, takiej wiedzy w tym zakresie nie mam. Robię zdjęcia telefonem komórkowym... Miłego wieczoru - Krystyna

      Usuń
    3. Krysiu tez nie mam jakiejś super wiedzy w tym zakresie. Ciągle się uczę. Doświadczam próbuje. Szukam kombinuje. Szukam czegoś dla siebie z czego będę bardzo zadowolona. Szkoda mi mojego poprzednika ale ten model jak na razie nie uważam za najgorszy. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Robi dośc wyrażne zdjecia, choc mało intensywne :) Lustrzanka by lepiej dała radę :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/06/moj-sposob-na-kabaretki.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo ze lustrzanka da rade zrobić jeszcze cudowniejsze rzeczy ale jestem happy ze nie jest tragicznie :-)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jak na razie. Tfuuu Tfuuu nie zaprzeczam :-)

      Usuń
  9. Prześliczne zdjęcia, extra aparat! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam nadzieje ze uda się nam dobrze razem współpracować :-) i zdjęcia będą jeszcze pelniejsze

      Usuń