piątek, 18 sierpnia 2017

Nera (1) i jej ukochana zabawka

Witajcie 💜!

Czas tak szybko biegnie. Dopiero co był styczeń, święta Wielkanocne, nasze wesele, wakacje a tu już ponad połowa sierpnia. Za chwilę dzieciaki znów zawitają w szkole. Będzie Boże Narodzenie i kolejny rok. Woow.

***
Dziś z mamą wybrałyśmy się do naszej ukochanej krawcowej - Pani Marysi. Wesoła kobietka mimo tylu różnych doświadczeń. Pani Marysia od paru lat ma też pieska, który wabi się Nera. Jest to słodka suczka z jednym klapniętym uszkiem. Bardzo, bardzooo wesoła.
Podczas ostatniej wyprawy do niej opiekowała się też innym pieskiem - CZAKO:



Nerunia wtedy uciekała i była niesamowicie zazdrosna o CZAKO. Dziś już go nie było więc mogłam się z nią powygłupiać oraz zrobić jej kilka zdjęć.
Psinka wygłupiała się i popisywała biorąc do pysku swoją ulubioną zabawkę. Zabawka jak zabawka - gryzak- różowy klapek. Tarmosiła go i gryzła. Dzięki temu zrobiłam jej kilka ujęć ze swoją zabawką:






Patrzcie jaka jest dumna ta Nercia:



I na koniec postu z radością puszcza Wam 'oczko':



Do zobaczenia w następnym poście.
Dziś życzę Wam
miłych nocy 🌜
i dni🔆

Sikoreczka